LP 1830

2(2)5 I’m Coming Home (Mama) – The Wolfgang Press

W poniedziałek moja Córa zaczyna zdawać maturę. Z tej okazji zajrzałem do notowania poprzedzającego moje egzaminy maturalne. To było zestawienie z 8 maja 1987 roku numer 167. Przytaczam tylko pierwszą 10, ale zainteresowanym mogę wysłać całą 30.

3(3)10 Louise – Clan of Xymox

4(-)1 Strangelove – Depeche Mode

5(4)5 Garden of Delight – The Mission

6(16)3 Don’t Need a Gun – Billy Idol

7(7)4 Hej, czy nie wiecie – Kult

8(8)7 Those Eyes, That Mouth – Cocteau Twins

9(10)5 Zżera mnie dżuma – Absurd

10(5)8 Paryż – Moskwa 17:15 – Obywatel G.C.

A w notowaniu 1830 debiutuje m.in. Radiohead, które to po pierwszych singlach z „Pablo Honey” długo nie mogło wrócić do moich łask. Dość powiedzieć, że całkowicie pominąłem nie tylko okres „The Bends”, ale nawet „OK Computer” i „Kid A”. Ale potem przeprosiłem się na całego z grupą Thoma Yorke’a. Pierwszy raz na mojej liście pojawia się Yves Tumor z wytwórni Warp – i to też jest godne odnotowania, bo to niewątpliwie jeden z bardziej rokujących artystów ostatniego okresu.

LP 1830