No i prześcignąłem pod względem liczby notowań „Listę Przebojów Programu 3”. Gdyby nie zainteresowanie audycją Marka Niedźwiedzkiego pewnie byłbym nieco innym człowiekiem. To dla mnie wielka rzecz, że przetrwałem tyle czasu bawiąc się we własne notowania cotygodniowych przebojów. Od 26 lutego 1984 roku do 5 sierpnia 2022 roku to naprawdę szmat czasu. Z bohaterów ostatniego zestawienia tylko Red Hot Chili Peppers już istniał, Tears For Fears, Tomasz Budzyński już śpiewał, może Jon Spencer myślał już o założeniu jakiegoś zespołu. W tym notowaniu jest dwóch wykonawców, jakich pierwszy raz mam w zestawieniu – to raperka Doja Cat z filmu „Elvis” i Porcupine Tree, którego wcześniej zbytnio nie słuchałem. A z kolei w roku 2000 zostałem pierwszy raz ojcem i świat zmienił się dla mnie kolejny raz. O jakichś podsumowaniach pomyślę, ale dopiero za kilka dni, jak ochłonę po OFF Festival.