„Skomplikowani” – reż. Michael Angelo Covino

USA, 3 października 2025

„Skomplikowani” – reż. Michael Angelo Covino

Nie często chodzę na komedie, a filmy z tego gatunku nie mają najlepszego przebicia na festiwalach filmowych. „Skomplikowani” zostali pokazani w Cannes co już jest jakimś sukcesem. Ja po ostatnich seansach serialowo-filmowych miałem ochotę na coś bardziej optymistycznego, a slogan plakatowy zwiastował „zabawność”. Cóż, skoro zaraz na początku filmu zakochana para, jadąca samochodem na urlop do przyjaciół, uczestniczy w tragicznym wypadku samochodowym, a parę kilometrów dalej dochodzi między nimi do rozstania. Przekora jest jednak jednym z istotnych elementów humoru i tak należy postrzegać początek „Skomplikowanych”. Sporo w tym filmie gry pozorów. Para przyjaciół deklaruje otwarty związek, jednak próba sprawdzenia tej otwartości kończy się mocną rozróbą. Pozornie niewinny seks przeradza się w skrywane uczucie. Z kolei w pierwszym małżeństwie dochodzi do próby swobodnych doświadczeń erotycznych i aktów daleko idącej tolerancji. Nie od dziś wiadomo, że deklarowanie braku zazdrości w związkach po prostu się nie sprawdza, a tak zwane relacje „otwarte” nie mają szans na dłuższe trwanie. Twórcy filmu przeludniają w pewnym momencie dom jednej z par kolejnymi partnerami seksualnymi, doprowadzając sytuację do zabawnego absurdu. Film nie jest bynajmniej purytański ale zasadniczo dworuje sobie z liberalnych poglądów. Także w zakresie bezstresowego wychowania dzieci. „Skomplikowani” nie skłaniają do licznych salw śmiechu, choć „kino” śmiało się wielokrotnie podczas mojego seansu. Bohaterowie są tu zwyczajnie sympatyczni, a przynajmniej zyskują z czasem zrozumienie w oczach widzów. Niewiele tu typowych gagów, choć i takie się zdarzają. Więcej dzieje się w obszarze prób skrywania emocji i robienia dobrej miny do złej gry. Ci bardziej „do przodu” w związkach, lądują nagle na gorszych pozycjach. Górą jest ciepło i pewnego rodzaju „poczciwość”. Dobrze dobrana jest obsada tego filmu. Znana z „Andora” – Adria Arjona, Dakota Johnson, Kyle Marvin, sam reżyser, ale także znany z „Sukcesji” Nicholas Braun i dziecięcy aktor z serialu „Stamtąd” – Simon Webster VI. Skomplikowani” bronią się jako kino rozrywkowe, ale też mało czym zaskakują – poza dość brawurowym wprowadzeniem do tej historii. Ja się w trakcie seansu zrelaksowałem i kilka razy uśmiechnąłem. Wystarczy.