„Raj” – Abdulrazak Gurnah

Wydawnictwo Poznańskie, 23 października 2023

„Raj” – Abdulrazak Gurnah

Napisana w 1994 roku powieść przyszłego Noblisty, to historia chłopca, który oddany za długi, musiał nauczyć się żyć z dala od domu i jakichkolwiek wygód. Afryka zachodnia z czasów kolonialnych, gdy Niemcy zaczęli narzucać poszczególnym ludom i władcom nowy rodzaj kultury, ale też poddaństwa, z pewnością wymagała hartu ducha. Yusuf musiał szybko pożegnać swoje dzieciństwo i zacząć nowe życie na łasce bogatego „wuja”, a w istocie niespokrewnionego z nim kupca Azziza. Oddawanie dzieci na służbę, czy ożenek było dość powszechną praktyką zadłużonych rodzin w tamtych realiach. Dla ówczesnych kupców handel stawał się coraz bardziej wymagający i niebezpieczny. W „Raju” mamy opisaną jedną z wypraw kupieckich w głąb lądu. Zmęczenie, głód, dzikie zwierzęta, jadowite węże, insekty, wrogie plemiona - to tylko jedne z problemów z jakimi podczas takiej wyprawy trzeba się było liczyć. W tej akurat karawanie nadzorca lubił też nękać chłopców, a Yusuf był ładnym młodzieńcem, który w związku z tym musiał się bardzo pilnować. Uroda wiązała się z jednej strony z ryzykiem, ale wielokrotnie pomagała też chłopcu w tarapatach. Gurnah prowadzi swoją historię czasem niczym baśń, fantastyczną opowieść o marzeniach, zwyczajach, ale też lękach. Biali ludzie – Niemcy, przedstawiani są niczym mityczne stwory z opowieści Europejczyków o wielkich wyprawach z XVI wieku. Do tego dochodzi koloryt muzułmańskiego świata i kupieckich zasad. Nigdy nie wiadomo, jak dalej ułoży się los głównego bohatera, któremu na przemian przytrafiają się szanse i utrapienia. Bieda, podporządkowanie i zasady wiary mocno ograniczają jego możliwości, ale równocześnie nad chłopakiem czuwa jakiś dobry duch. Jego prostolinijność jest równie baśniowa, jak niektóre aspekty opisywanego tu świata minionego. Yusuf ma w sobie niewinność, której nawet obcowanie z grubiaństwem niektórych członków wyprawy nie zniszczą. Gurnah kolejny raz odtwarza swoje wspomnienia o rodzinnych stronach, przytacza dawne opowieści i wyobrażenia, by wyczarować wyjątkowy klimat nieistniejącej już Afryki i kupieckiego życia. Myślę, że taki „Raj” byłby teraz lepszą lekturą szkolną, niż „W pustyni i w puszczy”.        

Posłuchaj najnowszej listy przebojów
×