"Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!" - reż. Shih-Ching Tsou

Tajwan, 28 listopada 2025

Ten film ma kilka perspektyw. Są zasadniczo trzy bohaterki – w różnym wieku i siłą rzeczy w różnych momentach swojego życia. Przyjeżdżają do Tajpej po lepsze życie. Dla małej dziewczynki wszystko jest ciekawe i obiecujące, dla dwudziestolatki głównie rozczarowujące, a dla czterdziestolatki po prostu ciężkie. Mają marne mieszkanie w bloku, dostają stoisko na targowisku, gdzie mogą prowadzić bar szybkiej obsługi. Dziewczynka chodzi do szkoły i nie widzi tych niedogodności. Szybko uczy się nowego miejsca. Dwudziestolatka woli lepszy zarobek, niż jej matka i wchodzi w układ ze sprzedawcą betelu. Nie bez znaczenia jest też jej młode ciało i bezpruderyjność. Czterdziestolatka ma w sobie gorycz doświadczeń. Musiała spłacać błędy męża, od którego odeszła. Jej matka preferuje jedynego męskiego potomka, a nie swoje trzy córki. Praca na targu jest męcząca i nie daje ani pieniędzy, ani satysfakcji. Co gorsza, okazuje się, że mąż właśnie ciężko zachorował i kolejny raz potrzebuje jej pomocy – także finansowej. Nawet pięciolatka zaznaje zmiany perspektywy, gdy jej dziadek wytyka jej leworęczność. Dziewczynka początkowo planuje uciąć sobie lewą dłoń domowym tasakiem. Potem jednak wykorzystuje swoją „diabelską” rękę do różnych drobnych kradzieży. Dwudziestolatka zachodzi z kolei w ciążę ze swoim żonatym szefem. Jej matka nie ma pieniędzy na pogrzeb męża, ani na ratę za wynajęcie stoiska. Wszystko zmierza do jednej wielkiej katastrofy. Pierwszym momentem przełomowym jest wypadek z surykatką, a punktem kulminacyjnym urodziny babci – sześćdziesięciolatki. Nagle wszystko nabiera innego wymiaru i znaczenia. Ten film nie jest jednak czarno-biały. Obecność dziecka i jego perspektywy sprawia, że mamy tu też ciepło i humor. Kontrasty tworzy także sfera obyczajowa. Obok tradycyjnej pokory i pracowitości, widzimy młode pokolenie zainteresowane głównie konsumpcją. Przesądny dziadek ma za żonę interesowną żonę w tzw. pretensjach. Aż strach zgłębiać tajemnice męża czterdziestolatki. Żona szefa dwudziestolatki gotowa jest odkupić dziecko, o ile będzie chłopcem. Kino azjatyckie zawsze ma w sobie pewną egzotykę obyczajową. Dla mnie to spory plus. Natomiast największe wrażenie robi codzienne życie bohaterek i ich spojrzenie na świat. Każda toczy jakąś walkę – nieco wzruszającą. W naszym świecie trochę brakuje tego typu filmów i takich zwyczajnych historii, które potrafią jednak mocno zawładnąć naszą uwagą.

Posłuchaj najnowszej listy przebojów
×