Jelinek napisała tę satyrę obyczajową w połowie lat 70. W Polsce książka ukazała się dopiero po zdobyciu przez nią w 2004 roku Literackiego Nobla. W ub. roku ukazało się drugie wydanie tej klasycznej już pozycji austriackiej pisarki. Opisuje w niej los młodych kobiet z anonimowej wioski, której mieszkanki pracują głównie w lokalnej fabryce odzieżowej. Starsza – Brigitte marzy o znalezieniu męża, który będzie dobrze zarabiał, co pozwoli jej odejść z fabryki i zająć się domem i dziećmi. Druga, niespełna szesnastoletnie Paula przyucza się do zawodu krawcowej. Też chce znaleźć męża, który zapewni jej dobrą przyszłość. Pierwsza z nich myśli o przedsiębiorcy Heinzu, druga o drwalu Erichu. Ich pomysłem na zdobycie męża jest skuszenie wybrańców na seks, co obydwu bohaterkom się udaje. Jelinek nie osądza bohaterek, ale im też nie współczuje. Niw obdarza sympatią także ich wybrańców. Heinz zainteresowany jest głównie seksem i jedzeniem. Ericha interesuje motoryzacja i alkohol. Obydwaj są jeszcze młodzi i na swój sposób atrakcyjni życiowo. Świat opisywanych w tej powieści postaci jest niezwykle prosty. Są zapracowani rodzice, z czasem na świat przychodzą dzieci. Starsi robią miejsce w domach młodszym. Rozrywkę daje telewizja i kolorowa prasa. Po znalezieniu męża i założeniu rodziny, można marzyć o własnym domu i zdrowych dzieciach. Seks jest drogą do osiągnięcia życiowych celów. Jeśli uczyni się z niego coś innego, grozi infamia. Matka Pauli nie potrafiła utrzymać przy sobie żadnego mężczyzny, pomimo, że od seksu z nimi nie stroniła. Paula zbyt szybko zaczęła i źle skończyła. Opisy Jelinek są surowe, czasem wręcz wulgarne. Jej uwagi i komentarze w specyficzny sposób dowcipne. Można zobaczyć, jak wiele Masłowska zawdzięcza stylowi austriackiej Noblistki. Wiele tu rzucanych cierpkich prawd o życiu z lekko tylko ukrytą ironią. Gdy jedna z bohaterek jest w ciąży, jej los przyrównany zostaje do świni. Świnia z dodatkowymi kilogramami zyskuje na wartości, a młoda dziewczyna, która „wpadła”, tylko traci. Miłość jest u bohaterek silną potrzebą, ale wiąże się przede wszystkim z poczuciem bezpieczeństwa. W związkach Brigitte i Heinza oraz Pauli i Ericha nie ma nic romantycznego – co ciekawe w życiu osobistym autorki był to czas zamążpójścia. Jelinek jest zdecydowanie krytyczna wobec ówczesnego społeczeństwa, pozycji kobiet, relacji damsko-męskich i horyzontów myślowych skupionych na dobrach materialnych. Brigitte i Paula chcą wziąć życie w swoje ręce, ale ich starania są dość opłakane. W dziedzinie radzenia sobie z życiem Brigitte i Paula to niestety tytułowe amatorki.