„Ród smoka” sezon 3 – Ryan J. Condal/George R.R. Martin

USA, 22 czerwca – 10 sierpnia 2026

„Ród smoka” sezon 3 – Ryan J. Condal/George R.R. Martin

Trzeci sezon „Rodu smoka” pokazuje, jak siłowe rozwiązania niszczą świat. Trudno o bardziej pacyfistyczny manifest. Ilość przemocy i okrucieństwa jaka narasta w tej historii doprowadza do przerażenia, które na moment zastyga nawet na twarzach samych sprawców. Stąd już o krok już od szaleństwa i totalnego Armagedonu. Rhaenyra zasiada na żelaznym tronie Siedmiu królestw, by kontynuować dzieło swojego ojca – sprawiedliwego władcy. Nie dostaje jednak wsparcia od przywódców religijnych, którzy nie widzą kobiety na tronie, w mieście wciąż aktywni są zwolennicy wrogich Hightowerów, a skarbiec świeci pustką. Poddani przedstawiają wiele próśb i zastrzeżeń, na które nie ma łatwej recepty. Daemon – mąż królowej rozwiązanie widzi w potędze smoków, którymi dysponują. Z kolei roztropna Mysaria namawia do zdobywania uznania troską i miłosierdziem. Rhaenyra jest cały czas rozdarta pomiędzy swoimi powinnościami, ambicjami i osobistymi dylematami. Pakt zawarty z Alicent Hightower dał jej tron, ale teraz coraz trudniej tę relację utrzymać. Król Aegon i jego smok nie zostali odnalezieni. Lord Ormund planuje odzyskać władzę dla Hightowerów, a jego strategiczne myślenie przynosi kolejne sukcesy. Poza tym – jak w dzisiejszej polityce – łatwiej władzę zdobyć, niż ją utrzymać, a dawni sprzymierzeńcy nagle stają się niewygodni albo mało lojalni. Miłośnicy walk i pojedynków będą tym sezonem znów usatysfakcjonowani, bo zarówno jego początek, jak i koniec są naprawdę w tym względzie spektakularne. Mnie bardziej interesowało stopniowe rozpadanie się sojuszy i królewskich zasad. Upadek mitów o szlachetnych rządach i walce z bezprawiem. Smoki niczym atomowa groza służą wiernie swoim jeźdźcom, zawsze gotowe by ziać ogniem i nieść zniszczenie. Nie każdy jeździec jest zaś szlachetnie urodzony – co ciekawie obrazuje dzisiejszych władców z dostępem do „czerwonego przycisku”. Ciekawe są też skomplikowane relacje rodowe i przemiany poszczególnych bohaterów pod wpływem gromadzonych emocji. Z niektórymi bohaterami rozstajemy się w tym sezonie – i zawsze ich los jest jednoznacznie zły. Aż strach pomyśleć, co czeka nas w czwartym sezonie, który niewątpliwie powstanie.    

Posłuchaj najnowszej listy przebojów
×