„Dżentelmeni” sezon 2 – Guy Ritchie

Wielka Brytania, 3 września 2026

„Dżentelmeni” sezon 2 – Guy Ritchie

Ta komedia nie wzbudza śmiechu, a nawet w kategoriach czarnej komedii pozwala co najwyżej zachować pewien dystans. Drugi sezon „Dżentelmenów” obfituje w egzekucje, porachunki i zamachy. Ostatni kadr sezonu też może zapaść w pamięć niczym finał jakiegoś horroru. A jednak produkcja Guya Ritchiego ma swój urok, tak jak szlachetny urok bije z oblicza głównego bohatera – księcia Eddiego. Szykownie nosi się również jego wspólniczka Susie, nie mówiąc o jego matce i całym arystokratycznym dworze. Kto oglądał pierwszy sezon ten wie, że Eddie zbudował z rodziną Glassów imperium narkotykowe, produkując marihuanę. Teraz planują  dalszą ekspansję, a ich celem są piękne i równie eleganckie Włochy. Muszą tylko przypilnować przepisów legalizujących marihuanę na Wyspach i dobrze współpracować z mafijnym imperium z Półwyspu Apenińskiego. Wiadomo, że nie wszystko pójdzie jak z płatka. Dodatkowo dawny kochanek Susan namawia ją na wejście w południowoamerykańską kokainę, czego Ojciec Susan – Bobby zawsze zabraniał. Eddie z kolei zakochuje się w siostrzenicy mafijnego szefa. W tle są problemy brata Eddiego, który leczy się z depresji i narkotykowego uzależnienia, ale też z zazdrości wobec brata, który zajął jego miejsce, jako sukcesor rodowego majątku. Wiadomo, że im więcej problemów tym – może nie zabawniej, ale na pewno - ciekawiej. Guy Ritchie potrafi robić takie kino i widać od początku, że świetnie czuje się w konwencji. Wątek miłosny przypomina mi trochę trudny romans Agenta 007, ale już gangstersko-mafijne pojedynki to specjalność zakładu. Niewątpliwie, oglądając serial przyjemnie jest poprzebywać w eleganckich wnętrzach i posiadłościach – nawet jeśli czasem ktoś wyciąga tu pistolet, strzelbę, albo spuszcza z uwięzi głodnego tygrysa. Znów dużo w tym sezonie rodzinnych rozliczeń, jak to w arystokratycznych sferach. Eddie przechodzi również ciężką szkołę życia. Pomimo wojskowej przeszłości, dopiero teraz przeżywa prawdziwy poligon wytrzymałości fizycznej oraz psychicznej. Trudno zachować na jego miejscu maniery, a jego wewnętrzna walka jest najważniejszą osią nowego sezonu. Ciekawostką w obsadzie aktorskiej jest obecność muzyka Banjamina Clementine’a oraz nawiązanie przy jednej z ról do serialu „Breaking Bad”.     

„Dżentelmeni” sezon 2 – Guy Ritchie
Posłuchaj najnowszej listy przebojów
×