„Distance In Static” – Bonobo

Ninja Tune, 11 września 2026

„Distance In Static” – Bonobo

Nie śledzę zbyt uważnie kariery Simona Greena, znanego jako Bonobo. Ten angielski twórca, osiadły w Kalifornii, a nagrywający dla Ninja Tune umiejętnie łączy różne trendy muzyki klubowej. Udaje mu się też współpracować z ciekawymi wokalistami, niekoniecznie związanymi ze sceną elektroniczną. Od przełomowego longplaya „The North Borders” (2013) jego płyty notowane są na europejskich listach najlepiej sprzedających się albumów. Dwukrotnie dotarł też do top 5 w Wielkiej Brytanii. Tegoroczny „Distance In Static” osiągnął miejsce 11. Zebrał też dobre recenzja po obu stronach Atlantyku. Album nagrany w studiu Neila Younga jak zwykle miesza klimaty subtelne z tanecznymi. Wystarczy posłuchać drugiego singla „Fire on the Water”/”Drift”. Strona A zawiera spokojne nagranie z udziałem reprezentantki afro-jazzu - Arooj Aftab, za to stronę B wypełnia muzyka z wyraźnym basowym bitem. Nierealne dźwięki „Talk To Me” ze zwiewnym głosem Nicole Miglis kontruje bardziej soulowy „Always On Your Side” z udziałem Joy Crookes. Szczególnie ciekawy byłem utworu zrobionego z udziałem Nilufer Yanyi. Podkład jest w nim zrobiony z udziałem gitary akustycznej, organów i perkusji, a głos wokalistki brzmi raczej narracyjnie, niż śpiewnie. Całość jest ciekawa, ale nie porywa. Simon Green najlepiej czuje się chyba jako DJ, który może wplatać etniczne motywy i jednocześnie pobudzać wyobraźnię. Taki jest m.in. pierwszy singiel promujący album – „Me And You”. Głębokie rezonujące basy i etniczne sample wokalne tworzą trzon tego nagrania. Płytę kończą dalekowschodnie motywy. Bonobo to od jakiegoś czasu nie tylko byt studyjny, zamknięty na płytach, ale też skład koncertowy, który występuje na dużych festiwalach i gra regularne trasy koncertowe. Na tej płycie słychać przestrzeń dla żywego grania, choć niewątpliwie trudnością pozostaje zebranie na scenie tych wszystkich wokalistek obecnych choćby na tegorocznym wydawnictwie. Mnie się tej płyty dobrze słucha. Raczej mnie relaksuje, niż pobudza. Doceniam smak kompozytorski i czucie rytmu. Ćwierć wieku na scenie muzyki elektronicznej robi swoje.

„Distance In Static” – Bonobo
Posłuchaj najnowszej listy przebojów
×