Znów zestarzała sie pierwsza dziesiątka. Przeważają w niej nagrania, które od ponad dwóch miesięcy są w zestawieniu. Na szczycie broni się Perfume Genius. Depcze m po piętach Suede i Pulp, czyli dawne gwiazdy brytyjskiej sceny z lat 90. W gronie nowości też dość stara muzyka. Klasyczne The Young Gods i wspominkowe The Horrors. Na horyzoncie kilka nowych, ciekawych płyt: Puscifer, Dezerter, Spięty, Archives i Gorillaz. Zrobi się zaraz gęsto w top 30. A za tydzień 42 rocznica pierwszego notowania.